Clipboard02

Kto czyta Twoje maile?

Social media sprzyjają byciu internetowym ekshibicjonistą. Dzielimy się niemalże wszystkim – na Instagramie pokazujemy, co jemy, na Twitterze komentujemy nieprzyjemnego szefa i polityczne zawirowania, by na Snapie dodać, że właśnie wychodzimy z domu do kina. Pomińmy Facebooka, bo to już głęboka kopalnia informacji o naszych zainteresowaniach, związkach, czy też zawodzie.

Teraz każdy istnieje w sieci i wiele o sobie mówi. Pozornie proste informacje, kompletnie nieznaczące składają się jednak na bardzo wyraźny obraz rzeczywistego człowieka – nas, w realnym świecie. Ci sprytniejsi są w stanie nie tylko odnaleźć wszystkie nasze konta, ale również wykorzystać informacje. Kim zaś są?

Jedną z takich osób jest z pewnością główny protagonista serialu „Mr. Robot” – Elliot Alderson. Aspołeczny haker odznaczający się całkowitą nienawiścią do wielkich koncernów, które zmonopolizowały świat. To właśnie on z łatwością złamałby Twoje hasło i przejrzał cała prywatną korespondencję – to tylko kilka minut.

„Mr. Robot” to nie tylko świetna, trzymająca w napięciu produkcja, przy której jesteśmy w stanie zapomnieć o rzeczywistości na kilka dobrych godzin. To również serial niezwykle aktualny, opisujący zagrożenia sieciowe i to, co by się stało, gdyby serwery na całym świecie były zagrożone. A przyznajmy, że nie jest to przyjemna sytuacja.

Sieć jest wylęgarnią niebezpieczeństw, chociaż czujemy się w niej swobodnie. Publikujemy najróżniejsze informacje w naszych social media, „Mr. Robot” udowadnia zaś, że niekiedy opcja „tylko dla znajomych” jest zbyt małym zabezpieczeniem. Na co dzień, zapominając o bezpieczeństwie, dość szybko jesteśmy w stanie odkrywać karty bezmyślnie – i to niesamowite, jak właśnie tego typu twory są w stanie przywrócić nas na dobry tor.

Cenię „Mr. Robot” za świadomość, którą buduje. Ukryta wśród akcji, przewija się nieustannie, nakłaniając nas tym samym do przemyślenia naszych działań w sieci. Niezależnie od tego, czy blogujesz, a może po prostu lubisz społecznościówki i jesteś zwykłym użytkownikiem – ten temat dotyczy również Ciebie.

A biorąc pod uwagę, że przesłanie idzie w parze z rozrywką, to czy możemy chcieć coś lepszego?

To już kolejny serial, który nadrabiam i szczerze mnie wciągnął – polecam Wam to zupełnie „coś nowego” na rynku. Chętnie też przeczytam, co myślicie o temacie bezpieczeństwa w sieci, a także czym umilacie sobie te długie jesienne wieczory? Potem możecie zalike’ować Facebooka!

  • HankaSkakanka.pl

    Ciekawa recenzja, na pewno dam szansę temu serialowi :)

  • http://zaniczka.blogspot.com/ Rene O.

    Ja oglądam American Horror Story :) Odnośnie sieci to tak jak w życiu :) nie wolno się zbytnio zapomnieć, bo czasem nasza najwierniejsza przyjaciółka może nam zrobić świństwo :)

  • http://nietransparentnie.pl/ eV

    No to muszę dopisać do listy „plan to watch”, bo brzmi naprawdę ciekawie.

  • http://sylwiowe-kolorove.blogspot.com Sylwiowe Kolorove

    Podobny motyw był bodajże w najnowszym „Terminatorze” – każdy ma smartfona, tablet czy komputer i dostęp do ogólnoświatowej sieci, i bardzo mu zależy na tym dostępie. I nie ma też prywatności. Dość przerażająca wizja, ale chyba bliska temu, do czego dążymy, chcąc lub nie chcąc…

  • http://orozmaitym.blogspot.com o Rozmaitym

    Recenzja bardzo zachęca. I temat też na czasie, bo to, co można zobaczyć na fb powoduje czasem zawrót głowy. Niektórzy wydają się nie znać słowa prywatność… wśród znajomych można śledzić ich związkowe kłótnie, pierwsze kroczki dziecka, gdzie aktualnie jedzą pizzę, etc. Dla mnie to zbyt duży ekshibicjonizm.

  • http://conaregale.blogspot.com Barni

    Mr. Robot rzeczywiście świetny – bardzo podoba mi się sposób, w jaki przedstawiono w nim hackowanie. W końcu mamy coś, co nie polega na randomowym stukaniu w klawiaturę i dziwnych animacjach przewijających się na monitorze. Serial rzeczywiście pokazuje, w jaki sposób działają hackerzy, jakie informacje o nas ułatwiają im zadanie i właściwie wystawiają nas na tacy. Nie trzeba jednak przywoływać tak skrajnego przykładu jak ataki hakerskie, żeby pokazać, że w sieci trzeba być ostrożnym. Starczy wspomnieć o kilku sytuacjach, w których ludzie tracili pracę przez niefortunne wpisy na instagramie czy fejsbuku. :)

  • http://mrkaffeino.com Mr. Kaffeino

    Na jednym kanale informacyjnym, ale mało popularnym – nie będę go reklamował – był dokument o tym, jak z sieci wyciągnąć informacje na nasz temat. Serialu nie oglądałem. Anonimowość to dziś bardziej hasło. Wychodzę na spacer z psem i wiem, że dla maniaka kamer nie będzie wielką trudnością ustalić o jakich porach wychodzę. Natomiast w jeszcze innym programie, autor prezentował gdzie są poukrywane kamery (w mieście, lokale, banki, autobusy) i jaką iluzją okazuje się anonimowość. A sieć ma większe możliwości.

  • http://placekzostajewdomu.pl/ Marta_PlacekStaysHome

    Dzięki za polecenie, chętnie poznam tajniki z życia hakera. Ciekawie jest myśleć o nim jak o niszowym zawodzie. Tak sobie wstaje rano do pracy i łamie to co inni zabezpieczyli. Fascynujące, często serial odsłania świat na co dzień niedostępny, ten tak właśnie się zapowiada.

  • http://www.zastrzykinspiracji.pl/ Zastrzyk inspiracji

    Bardzo ciekawa propozycja. Coś zupełnie innego, niepodponego do produkcji, które mogliśmy już zobaczyć :)

  • http://fromviewof.com Fromviewof

    Lubię taką tematykę :)

  • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

    Ja jakoś nie mogę się wciągnąć w Mr. Robot, już kilka podejść robiłam :(

  • http://tatamitatami.pl/ Ania

    Dziękuję, chętnie sprawdzę, brzmi ciekawie. Zapraszam do siebie na tatamitatami.pl, znajdziesz listę seriali które ja polecam, w środę będzie kolejna :)