dziedzictwo

Kącik czytelniczy: Dziedzictwo, C.J. Daugherty

„Wybrani” stali się hitem – chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. Ich oceny na różnych portalach czytelniczych robią wrażenie. Również i ja, z niechęcią przyznaję, uległam. Początek był dla mnie oporny, historia nie powaliła mnie na kolana, ale podobała się. Chciałam wiedzieć, co będzie dalej, a to był naprawdę ogromny sukces. Na „Dziedzictwo” nie czekałam z zapartym tchem, jak większość, ale… byłam zaciekawiona. Postawiłam też poprzeczkę nieco wyżej – czy Daugherty sprostała?
C.J. Daugherty jest byłą dziennikarką śledczą. Zajmowała się tematyką polityczną oraz kryminalną. Napisała również kilka książek podróżniczych o Iralndii i Francji. Od zawsze fascynowała ją natura przestępców oraz tych, którzy decydują się na walkę z nim. Cykl „Wybranych” to owoc tejże fascynacji. Autorka mieszka na południu Anglii z mężem, gdzie tworzy dalsze tomy cyklu.
To już kolejny semestr, który Allie spędzi w elitarnej Akademii Cimmera, do której chodzą jedynie wybitne jednostki. Skąd się tam wzięła jednak ona – dziewczyna prosta, buntownicza, która nic-a-nic nie pasuje do profilu przedstawianego przez innych uczniów?
Akademia Cimmera okazała się bardziej tajemnicza, niż Allie początkowo się wydawało. Śmierć uczennicy oraz sekretna organizacja wzmagają niepokój dziewczyn, a dodatkowo zadaje sobie pytanie – co to ma z nią wspólnego? Czy Allie w końcu poznała tajemnicę swojej rodziny, a także rozwiążę zagadkę Nathaniela – mężczyzny, który chce zniszczyć wszystkie podstawy Cimmeri?
Zapowiadało się emocjonująco, zwłaszcza, gdy czytałam opis oraz recenzje innych blogerów. Starałam się na nic nie przygotowywać – podejść do tej lektury z czystymi myślami, gdyż przy „Wybranych” moje podejście zdecydowanie zepsuło nieco lekturę.
Tym razem nie przeszkadzało mi tak pióro Daugherty – bardzo łatwo wczytałam się w nie, wydawało się niezwykle proste. To lektura, przy której zdecydowanie można się zrelaksować, odpocząć. Brakowało już „zgrzytów” z pierwszej części, co przyjęłam z niewysłowioną ulgą. Narracja nabrała płynności i jednolitości, której nie było w „Wybranych”.
Autorka nie poradziła sobie natomiast z wątkiem romantycznym, który to naprawdę wiele odejmuje „Dziedzictwu”. Również w tej części nie zrezygnowała ze sztampowego trójkąta miłosnego. Tym razem był on w moim odczuciu jeszcze bardziej… melodramatyczny. Żałuję, iż autorka zdecydowała się na ten krok, jeśli chodzi o tworzenie fabuły, gdyż motyw tajemnicy, cała intryga cyklu traci przy bliższym spotkaniu.
Tym razem nie było zaskoczenia, jeśli chodzi o brak paranormalnych wątków. Nadal jednak uważam, że sekret Akademii jest fascynujący i dobrze stworzony. Autorka bardzo starannie podaje nam informacje – wszystko układa się w logiczną całość, a przy tym nadal „coś” jest tajemnicą. Obawiałam się, że Daugherty za bardzo będzie starała się ukryć przed czytelnikiem fakty, bylebyśmy czytali dalej – było odwrotnie. Powoli odkrywała karty, wzbudzając ciekawość, a nie irytację.
Poprawiła się też kreacja bohaterów. Allie, początkowo buntowniczka, wracała do swojego dawnego „ja”. Dzięki temu stała się ciekawszą postacią – silną i charakterną, czyli taką, na jaką zapowiadała się w „Wybranych”. Autorka także skupiła się na rozszerzeniu bohaterów drugoplanowych – pogłębiła obraz Jo oraz Rachel, bo o ile ta pierwsza była dobrze zarysowana, tej drugiej nawet nie pamiętałam, co źle świadczy o jej konstrukcji w pierwszej części!
Przegryzłam wątek romansowy i… jestem zadowolona. Widać, iż Daugherty brnie do przodu i to w dobrym kierunku! Tajemnica oraz napięcie, do tego bardzo dobry dynamizm akcji i byłam, a także wciąż jestem, naprawdę kontent. Sekret Akademii Cimmeria jest naprawdę dobrze skonstruowany – nie pozostaje mi nic innego, jak stwierdzić: chcę więcej!
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Otwarte
Wybrani | Dziedzictwo
Pozdrawiam
  • http://www.blogger.com/profile/12938684429471731747 Kinga G.

    Mimo togo „szału” jaki panuje na punkcie „Wybranych” i Twojej pozytywnej i zachęcającej recenzji ja nadal nie jestem przekonana, dobra, wiem, że i tak kiedyś ulegnę i przeczytam. 😛

    PS. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie u mnie na blogu. :) Byłoby mi bardzo miło. :)

  • http://www.blogger.com/profile/14508524292506777124 Paulina Ch.

    Też chcę więcej! Książka bardzo przyjemna, może nie idealna, ale dobrze się ją czyta. Wątek miłosny też mnie troszkę irytował, ale patrząc na całość, przymknęłam na niego po prostu oko 😉

  • http://www.blogger.com/profile/02128127556914937735 Tala Z

    A mi jakoś postać Allie nie bardzo przypadła do gustu. Mimo to ciepło wspominam książkę, chociaż przyznaję, że chyba emocje względem tej serii zdążyły we mnie nieco opaść 😛

  • http://www.blogger.com/profile/08076783488904788527 Iwi Chan

    Mam na swoim stosiku i już czeka na swoją kolej, więc niebawem będę się z tą pozycją zapoznawała bliżej : )

  • http://www.blogger.com/profile/08755396100507139138 Katarzyna Meres

    Bloggerzy oszaleli na punkcie tej serii, a mnie w ogóle do niej nie ciągnie. Z Twojej recenzji i innych, które czytałam; wiem, że baaardzo denerwował by mnie wątek miłosny… :)
    Pozdrawiam!

  • http://www.blogger.com/profile/15250055910060687644 Mała Pisareczka

    No proszę :)
    A więc również muszę się w końcu skusić na tę książkę 😉

  • http://www.blogger.com/profile/02841791166043604992 Ema Pisula

    mam nieprzeczytaną na półce. zacznę jak uporam się z egz recenzenckimi i pożyczonymi z biblioteki – nie mogę się doczekać :)

  • http://www.blogger.com/profile/14708330829390434993 X Rosemarie

    Czytałam! Niesamowita, nie mogę doczekać się finałowej części:)

  • http://www.blogger.com/profile/07849435141279486697 Alice booksloovers

    Przede mną jeszcze pierwsza część, którą chętnie przeczytam.

  • http://www.blogger.com/profile/08636612542726002505 Nella N.

    W sumie gdyby nie recenzje niektórych z czytelników nigdy bym się o tej książce nie dowiedziała. Chyba jakoś mało mnie ciągnie do tej książki ;( 😀

  • http://www.blogger.com/profile/12172350361915834955 Justilla

    Jestem już po lekturze I tomu, pytanie, kiedy ktoś zechce wymienić się na drugi :)

  • http://www.blogger.com/profile/00015681635261660397 Oli

    Nawet lubię tego typu książki, więc bardzo możliwe, że w najbliższym czasie ją przeczytam :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

  • http://www.blogger.com/profile/14127851434067267773 Nieuleczalna Bibliofilka

    Czytałam pierwszą część i nie powaliła mnie na kolana, dlatego też nie wyrywam się do przeczytania "Dziedzictwa". Ale kto wie? Może kiedyś…