Clipboard06

Jak przenieść bloga na własną domenę? | Część 2

W ostatnim wpisie tego typu przekonywałam Was, że to, co najlepsze dla rozwoju bloga jest własną domeną. Podtrzymując to stanowisko, po technicznych wariacjach w części pierwszej, dzisiaj chciałabym skupić się na właściwym znaczeniu „przeniesienia”, a także aspektach wizualnych. Znowu robimy to na takich samych zasadach – stawiamy na samodzielność i zobaczymy, co z tego wyjdzie.

SZABLON

Jak wspominałam w ostatnim wpisie – mój szablon kupiłam na themeforest.net i tę stronę najbardziej ze swojej strony polecam. Jedna z czytelniczek doniosła mi również, iż na wyżej wymienionej co miesiąc znajdziemy różne darmowe bonusy – jest to więc też kolejna darmowa alternatywa, oprócz poszukania w Google (a umówmy się – tam również znajdziecie fajne szablony).

Mamy już wymarzony wygląd, a nasza strona już istnieje w sieci. Wypadałoby w tym wypadku zająć się jej wizytówką, czyli szablonem. Odpowiedzmy sobie zatem na pytanie – jak wgrać szablon?

W tym celu wchodząc w zakładkę wygląd, wybieracie motywy. Tam znajdziecie formułę dodania nowego szablonu, który to musicie przesłać z własnego komputera. Po wysłaniu, wybrany przez Was wygląd, będzie dostępny z listy. A potem zaczyna się zabawa…

Dostępny szablon – w zależności oczywiście od oferowanych opcji – możecie personalizować. To sprawia, że wybrany przez Was wygląd – niezależnie płatny czy darmowy – jesteście w stanie nagiąć do własnych standardów, a także estetyki. Zabawy z tym jest sporo, ale efekty warte zachodu!

motywy i personalizacja_1

PRZENOSZENIE POSTÓW

Jeśli nie zaczynacie wszystkiego od początku, to oczywiście chcecie przenieść swoją – zazwyczaj trwającą latami – pracę na nową domenę. Tak było również w moim przypadku, wiedziałam, że na nowej stronie pojawią się również stare wpisy.

WordPress ma wbudowaną opcję importowania postów z Bloggera, co powinno cieszyć każdego. Tyle że u mnie ona nie zadziałała. W celu przeniesienia postów musiałam użyć dodatkowej wtyczki – Blogger Importer Extended, która z łatwością poradziła sobie z migracją zawartości.

To nie był jednak koniec problemów, gdyż posty nie przeniosły się prawidłowo – pojawiły się losowe akapity i sama struktura tekstu nie wyglądała dobrze. To już był błąd typowo techniczny, którego sama nie potrafiłam rozwiązać. Dopiero odpowiednia komenda w bazie danych, rozwiązała sytuację, ale – jak wspominam – nie jest ona do wykonania dla osób bez znajomości języka programistycznego.

Ze swoich źródeł wiem jednak, że nie jest to stała trudność w przenoszeniu postów, więc byłam jednym z tych odosobnionych, wyjątkowych przypadków – nie warto zatem się tym martwić na zapas.

PRZENOSZENIE KOMENTARZY

Na starej stronie miałam najlepszy system komentowania, który zdecydowanie ułatwia interakcję z czytelnikami i tworzenie własnej społeczności – Disqusa. Przeniesienie zatem następowało na stronie adminowania własnym kontem na wyżej wymienionej platformie.

W sekcji Discussion, a potem Tools znajdziecie cały spis możliwości migracji komentarzy na nową domenę. Warto pamiętać o tym, by wybrać drugą z widocznych niżej opcji, czyli wraz z mapowaniem adresów URL. To kwestia niezwykle ważna, gdyż linki wpisów na Blogspocie, a WordPressie znacznie się różnią.

komentarze_2

Dla przykładu:

http://ludzka-sokowirowka.blogspot.com/2015/05/przed-zamknieciem-strony-skonsultuj-sie.html

http://www.ludzka-sokowirowka.pl/ciemne-tunele-siergiej-antonow/

Po przemapowaniu wpisów nie powinniście mieć problemu, by komentarze pojawiły się pod wpisami.

PRZEKIEROWANIE

Nie ukrywając – zmienianie adresu na każdej możliwej platformie, na której zostawiliście swój link, może być trochę uciążliwe. Warto zatem pomyśleć o automatycznym przekierowaniu starego adresu na własną domenę. Dzięki temu osoby, które mają zapisany Wasz adres lub trafią na niego gdzieś w sieci, znajdą nową stronę.

I można odetchnąć z ulgą, bo to najmniejszy i najłatwiejszy punkt. Mnie pomogła w tym również wtyczka Blogger to WordPress, na której podajcie dane do swojego konta na Blogspocie. Otrzymujecie tym samym kod, który wklejacie na swoją starą stronę w htmlowej edycji szablonu – zastępujecie cały poprzedni kod nowym.

Tak, to wszystko. Potem możecie cieszyć się swoim blogiem na własnej domenie i nowymi możliwościami.

Decyzja o zmianie domeny była jedną z najlepszych, jaką podjęłam na początku tego roku. Dostałam kopa do pracy, a zeszyt z pomysłami zapełnia się w zastraszającym tempie. Polecam to uczucie!

Jeśli przegapiliście część najbardziej techniczną i tej, której wszyscy tak się obawiają, to zapraszam na odcinek pierwszy mini-poradnika. W razie pytań – piszcie śmiało!

A jakie były Wasze doświadczenia z przenoszeniem bloga? Może wciąż jesteś na Blogspotowej domenie i się zastanawiasz? Podziel się swoimi wątpliwościami i planami niżej!

  • Co_na_regale

    Zastanawiam się, przy jakim zainteresowaniu blogiem warto jest inwestować we własną domenę. Pewnie, że samo .pl wygląda tak… dumnie i godnie, ale jakoś trudno mi zdobyć się na ten ruch przy średnim zainteresowaniu postem oscylującym gdzieś koło 30 odwiedzin. Jaki moment jest, Twoim zdaniem odpowiedni? 😉

    • http://king-archee.ga King Archee

      Domena gwarantuje łatwiejsze wybicie się, bo praca nad SEO jest prostsza. Jeśli masz mało odwiedzin, ale unikalne treści, i masz do tego kogoś, kto może podnieść PR twojego bloga/strony/forum, domena .pl to bardzo dobry pomysł. Zresztą to nie taki duży wydatek, kwestia 15 złotych jeśli liczymy na sensowną cenę odnowienia.

    • http://www.ludzka-sokowirowka.pl/ Aleksandra Wolińska

      Tak jak napisał @kingarchee:disqus – łatwiej się wybić i to drogie nie jest. Ja żałuję, że czekałam 2,5 roku z decyzją. Teraz od maja widzę nagły wzrost statystyk, a z takimi zdecydowanie się nie przenosiłam.
      Osobiście uważam, że ten moment, kiedy powinien się bloger przenieść, następuje wtedy, kiedy zaczynamy się nad tym zastanawiać 😉

  • http://oposzukiwaniusiebie.wordpress.com/ Sylwia W.

    Przydatne wskazówki:) Ja ostatnio szperam po internecie w poszukiwaniu informacji, bo też chcę się przenieść na swoją domenę, z tym, że ja aktualnie nie jestem na blogspocie tylko na wordpress.com.

  • http://sisters92.pl Sisters92

    Nie chciałabym Cię urazić, ale domena a hosting to coś zupełnie innego. Mówiąc o zmianie domeny mówimy o zamianie adresu na bloga na taki z końcówką .pl, .com itd. Mówiąc o przeniesieniu na wp, mówimy o hostingu :)

    • http://www.ludzka-sokowirowka.pl/ Aleksandra Wolińska

      Zarówno o domenie, jak i hostingu pisałam w poprzednim poście z tego cyklu, także doskonale znam różnicę, zwłaszcza że całe przenoszenie bloga robiłam sama. Kieruję Cię zatem tam, skoro masz wątpliwości 😉

      • http://sisters92.pl Sisters92

        Ja nie mam wątpliwości, ale czytając jedną część (nie mam obowiązku wracać do poprzedniej) o wp pisałaś jako o domenie :)

        • http://www.ludzka-sokowirowka.pl/ Aleksandra Wolińska

          Szkoda, że nie wyczułaś skrótu myślowego, wyciągając pochopne wnioski – dodatkowo nigdzie nie pisałam o WP jako o domenie stricte. Nie namawiam Cię do czytania pierwszej części, niemniej jest ona integralna z tym tekstem.

          • http://sisters92.pl Sisters92

            Dobra, jak uważasz. Kłócić się nie będę, bo nie o to chodzi. Ale patrząc obiektywnie, jeżeli ktoś nie wie o co chodzi, to może mu być trudno zrozumieć. Zresztą, sam tytuł podpowiada domenę.

          • http://www.ludzka-sokowirowka.pl/ Aleksandra Wolińska

            Tytuł podpowiada domenę, gdyż są to działania optymalizacji SEO. Osobiście się nie kłócę, jednak błędu nie zrobiłam, stąd moja odpowiedź.

  • http://sylwiowe-kolorove.blogspot.com Sylwiowe Kolorove

    Kiedyś może też swojego przeniosę, ale trochę mnie przeraża ilość roboty, jakiej to będzie wymagać… :-)

    • http://www.ludzka-sokowirowka.pl/ Aleksandra Wolińska

      Ale satysfakcja jest tego warta! Roboty wbrew pozorom nie jest tak dużo, więc trzymam kciuki za ostateczną decyzję 😉

  • Panna Nero

    Aktualnie planuję rozkręcić blog, zyskać paru stałych czytelników. Poza tym póki co [również] nie chcę ponosić dodatkowych kosztów, zwłaszcza do czasu, aż nie osiągnę pełnoletności- wtedy będzie to już inną kwestią.
    Poza tym nie mam czego się doczepić, także znikam- w przyszłości „odcisnę” tu jakieś ślady mojej [może nie regularnej, ale pewnej] bywalności, hehe. Miłego dnia!
    -> subiektywna-sasha.blogspot.com

    • http://www.ludzka-sokowirowka.pl/ Aleksandra Wolińska

      Koszty nie są takie duże, zwłaszcza jeśli zdecydujesz się na darmowy szablon. Domena i hosting są względnie tanie. Trzymam kciuki :)

  • http://www.messbyus.com messbyus

    Jak przenosiłyśmy bloga na własną domenę miałyśmy mnóstwo dylematów i pytań. Tu są wszystkie odpowiedzi! :)

  • http://bedekims.pl bedekims.pl

    Ja przenosząc bloga na własną domenę nie miałam pojęcia jak to zrobić. Na szczęście ten koszmar już za mną, ale do dziś nie potrafię znaleźć odpowiadającego mi szablonu…

  • Izabela Kornet

    Na szczęście jestem w trakcie. Część zrobiłam sama, część oddałam w ręce rodzinnego informatyka. I dobrze, bo cierpliwość mi się kończyła :) Chociaż, gdybym wiedziała, że muszę zrobić to ja, to na pewno bym zrobiła.

  • http://zaniczka.blogspot.com/ Rene O.

    no ja się jeszcze waham, ale chyba… to już końcówka tego wahania

  • http://www.herbata-ze-szklanki.pl/ Umi i.

    Świetny wpis. Ja kiedys porwałam się z motyką na słońce, można by tak pomyśleć. Ubzdurałam sobie własną domenę i hosting, przenosiłam wszystko sama i zajęło mi to dwa tygodnie:D. Ale się udało:)