Clipboard02 View More

Social media sprzyjają byciu internetowym ekshibicjonistą. Dzielimy się niemalże wszystkim – na Instagramie pokazujemy, co jemy, na Twitterze komentujemy nieprzyjemnego szefa i polityczne zawirowania, by na Snapie dodać, że właśnie wychodzimy z domu do kina. Pomińmy Facebooka, bo to już głęboka kopalnia informacji o naszych zainteresowaniach, związkach, czy też zawodzie. Teraz każdy istnieje w sieci… Czytaj dalej

Clipboard05 View More

Halloween niezmiennie spędzam z filmami, wyszukując tych najbardziej strasznych i przerażających. Horrory to gatunek, który zgłębiam od dawna i właściwie staram się oglądać każdą nową produkcję, a także nadrabiać starsze. Dzisiaj zaś podzielę się z Wami małym, prostym, a przede wszystkim subiektywnym zestawieniem na ten wieczór. Być może odkryjecie coś nowego! ŚWIT ŻYWYCH TRUPÓW (2004) Od wielu… Czytaj dalej

Clipboard07 View More

Darzę Greena jakimś szczególnym sentymentem, którego w istocie sama nie rozumiem. Odkąd tylko  przeczytałam „Gwiazd naszych wina”, spojrzałam zupełnie inaczej na literaturę młodzieżową i nie będę ściemniać – zakochałam się w specyficznej stylistyce pióra. „Papierowe miasta” były drugą powieścią tego autora, po którą sięgnęłam i wtedy… przeżyłam autentyczny szok. To historia o docieraniu, ale nie między… Czytaj dalej

Clipboard05 View More

Ostatnio kino wzięło się za odnowienie starszych, opłacalnych produkcji. Dwa lata temu dzięki tej tendencji mogliśmy zobaczyć chociażby odświeżoną wersję „Martwego zła” – który zdecydowanie pozostawił niesmak – a także „Carrie” – po prostu słaby film. Bądźmy szczerzy – taki start nie zapowiadał niczego dobrego. Nadal jednak tliła się we mnie nadzieja, że „Poltergeist” i „Jurassic… Czytaj dalej

10359410_946266188722703_5660301906192935064_n View More

Pyrkon to jedyny konwent, na który warto zbierać pieniądze przez cały rok. Oszczędzać na niego, myśleć i planować. Były to już moje zeszłoroczne wnioski, gdy z „niewinnej” wyprawy, by zobaczyć Olgę Gromyko, wyszłam z targowego budynku z wypiekami, błyszczącymi oczyma i pełnymi siatkami. Mój poziom oczarowania sięgnął zenitu i wiedziałam, że nie odpuszczę kolejnego –… Czytaj dalej

ex-machina View More

Nie jesteśmy wszechmocni i ciężko się nam z tym pogodzić. Człowiek bowiem pokonywał już wiele granic, niegdyś niedostępnych w nawet najśmielszych wyobrażeniach. Nie spełnia to naszych wymagań, a z każdym kolejnym odkryciem i wynalazkiem, sięgamy po więcej. Dążymy do sztucznej inteligencji, która udowodni, jak potężni lub słabi jesteśmy. Twórca genialnej produkcji „28 dni później” przenosi… Czytaj dalej